Dariusz Kaszowski, trener Solvera Sokoła Łańcut: Na początek gratulacje dla zespołu Miasta Szkła Krosno i trenera Witki. Może zacznę od podziękowań. Bardzo dziękuję licznie przybyłym kibicom z Łańcuta, którzy przyjechali na to spotkanie derbowe i wspierali nas od pierwszej do ostatniej minuty. Jeżeli chodzi o spotkanie, było ono wyrównane do połowy trzeciej kwarty. Następnie nasza skuteczność była słabsza, zespół gospodarzy nakręcił się w ataku i odniósł zwycięstwo. Statystycznie praktycznie wszystkie końcowe liczby całego spotkania są na korzyść zespołu gospodarzy. Musimy przeanalizować to spotkanie, odpocząć i przygotować się do następnego meczu.
Szymon Walski, zawodnik Solvera Sokoła Łańcut: Tak jak trener powiedział, przede wszystkim trzeba zaznaczyć obecność naszych kibiców i bardzo im podziękować za to, że wspierali nas w dzisiejszym meczu. Krosno postawiło nam bardzo ciężkie warunki. Mieli też niesamowitą skuteczność jak na realia pierwszej ligi. Trafiali mega ciężkie rzuty. Za to im czapki z głów. Byli dzisiaj po prostu lepszym zespołem. Grali zespołowo, wykorzystywali przewagi i finalnie odnieśli zwycięstwo, ale to też nie jest tak, że my się położyliśmy. Myślę, że do połowy trzeciej kwarty było naprawdę fajne widowisko i robiliśmy wszystko, żeby wygrać. Trzeba też podziękować trenerom, bo zrobili wszystko, żeby nas przygotować do tego meczu. Niektóre rzeczy wychodziły, także dziękujemy i to tyle.
Robert Witka, trener Miasta Szkła Krosno: Dziękuję zawodnikom za to spotkanie. Dziękuję zarządowi za to, że cały czas jest z nami, za to, że tak szybko reaguje na nasze problemy kadrowe i zdrowotne oraz cały czas robi wszystko, żebyśmy mieli jak najlepsze warunki do pracy. Zarząd również wykonał dobrą pracę, jeżeli chodzi o uświadomienie nam, na czym polegają derby i bardzo dobre nastawienie nas do tego spotkania. Zagraliśmy, myślę, przyzwoity mecz. Oczywiście popełniliśmy dużo błędów, dużo strat. Znowu 16, to jest za dużo. Oczywiście wynikało to trochę ze zdenerwowania, z tego, w jakiej sytuacji jesteśmy, ale generalnie w przekroju całego spotkania można śmiało powiedzieć, że byliśmy dzisiaj zespołem lepszym i zasłużenie wygraliśmy.
Adam Kemp, zawodnik Miasta Szkła Krosno: Przede wszystkim chciałbym bardzo podziękować naszym kibicom za to, że przyszli, wspierali nas i dodawali nam energii. Dzisiaj naprawdę czerpaliśmy od nich bardzo dużo siły. Chciałbym również podziękować drużynie Sokoła Łańcut za walkę. Doskonale rozumiem, jak duże znaczenie ma to spotkanie dla naszych kibiców, dlatego ten mecz był dla nas naprawdę ważny. Oczywiście wiemy, jak wiele znaczył dla nich, ale również dla nas, szczególnie biorąc pod uwagę naszą sytuację i dotychczasowy bilans zwycięstw oraz porażek. Cieszę się, że w ostatnich kilku spotkaniach zaczęliśmy budować coś dobrego. Czuliśmy, że robimy postępy, a teraz wreszcie udało nam się połączyć wszystkie te elementy. Szczególnie ważne było to, że poradziliśmy sobie z problemami, jakie wcześniej mieliśmy w trzecich kwartach. To dla nas duży krok naprzód. Bardzo dobrze było wyjść na parkiet, wygrać i doprowadzić mecz do końca. Oczywiście nadal nie gramy perfekcyjnie. Mamy wiele elementów, nad którymi musimy pracować, ale jeżeli będziemy robić postępy krok po kroku, wierzę w nas, w naszą drużynę i w naszych trenerów. Cieszę się, że zrobiliśmy kolejny krok do przodu i tym razem potrafiliśmy doprowadzić spotkanie do zwycięskiego końca.
